Przejdź do głównej zawartości

Nele Neuhaus - cykl Oliver Bodenstein i Pia Kirchhoff

Nele Neuhaus (ur.1967)
źródło: lubimyczytać.pl
Nele Neuhaus naprawdę na imię ma  Cornelia i jest niemiecką autorką kryminałów a także książek dla dzieci. Jej pierwsza debiutancka powieść ukazała się jako publikacja własna, ale jej ciepłe przyjęcie przez czytelników spowodowało, że wkrótce zaczęły pojawiać się kolejne tytuły. Uznanie przyniosła jej seria kryminałów z komisarzami Oliverem von Bodensteinem i Pią Kirchhoff – zwłaszcza czwarta część – „Śnieżka musi umrzeć”. Jak zawsze w takim przypadku jej twórczość doczekała się wielu charakterystyk i oczywiście porównań. Nazywana jest więc niemiecką Camillą Läckberg, choć ja nie zauważyłam zbyt wielkiego podobieństwa poza faktem, że obie są kobietami i piszą wydawane na całym świecie kryminały :)

Jeśli chodzi o serię z Oliverem i Pią (o twórczości dla dzieci się nie wypowiadam, bo nie czytałam choć jestem ciekawa) to myślę, że mogę wyodrębnić kilka charakterystycznych dla jej książek cech. Po pierwsze, zarówno Oliver jak i Pia, są postaciami, które wzbudzają w czytelniku sympatię, a ich śledztwa opierają się na mozolnym zbieraniu informacji, wielu rozmowach i przesłuchaniach, równie wielu teoriach i hipotezach oraz oczywiście wpadkach i pomyłkach. Nie ma tu żadnej genialnej dedukcji, zbiegów okoliczności prowadzących wprost do rozwiązania, ani żadnych specyficznych umiejętności. Innymi słowy bohaterowie są po prostu zwyczajnymi ludźmi, w przypadku Olivera powiedziałabym nawet, że jest nieco nijaki. Małomówny i zdystansowany stanowi jednak świetny duet dla bardziej energicznej i obdarzonej empatią Pii.

Bardzo charakterystyczną cechą serii jest mnogość postaci i wątków. Mam wrażenie, że autorka czasem nieco z tym „urozmaiceniem” przesadza, bowiem w trakcie każdego śledztwa wychodzą na jaw sekrety, tajemnice i przestępstwa niemal wszystkich bohaterów, poprzeplatane niczym w pajęczej sieci. Każdy ma coś na sumieniu.

Nielubiana” jest pierwszym tomem serii, który jednak dopiero w zeszłym roku ukazał się na naszym rynku. Bardzo się z tego cieszę. Mogłam towarzyszyć bohaterom od ich pierwszego pojawienie się na kartach powieści. A więc od ich pierwszego wspólnego śledztwa. A z pewnością nie jest ono proste. Tytułowa nielubiana to młoda kobieta, ofiara brutalnego morderstwa nieudolnie upozorowanego na samobójstwo. Zagłębienie się w jej życie niczego jednak śledczym nie wyjaśnia. Wręcz przeciwnie. Okazuje się, że ofiara nie cieszyła się sympatią za to każdy z jej licznych wrogów mógł mieć motyw. W gronie zainteresowań policji pojawią się zwłaszcza właściciele, zarządcy oraz klienci pewnej stadniny koni, a więc zamożni i wpływowi przedstawiciele miejscowej elity. Na jaw wyjdzie więc niejeden sekret z ich, z pozoru, beztroskiego życia.
Bardzo dobry, choć nie pozbawiony wad pierwszy tom serii. Nieco za dużo pobocznych wątków i jeszcze nie do końca wykreowani bohaterowie. Ale autorka jest zdecydowanie na dobrej drodze :)

Przyjaciele po grób” drugi tom serii, który ukazał się w Polsce w 2013 roku. Tym razem komisarz Oliver von Bodenstein i jego koleżanka Pia Kirchhoff będą musieli zmierzyć się z zagadką śmieci miejscowego aktywisty, którego szczątki znajdują pracownicy Zoo. Wszystko zaczyna się od zgłoszenia makabrycznego znaleziska – ludzkiej ręki w karmniku dla zwierząt. Wkrótce udaje się odnaleźć całe zwłoki – także na terenie ogrodu zoologicznego. Jego dyrektor identyfikuje ofiarę jako miejscowego nauczyciela biologii, zapalonego ekologa i aktywistę, odpowiedzialnego między innymi za pikiety pod zoo. Ale nie tylko. Dość szybko okazuje się, że mężczyzna uwielbiany przez swoich uczniów za pasję z jaką działał, wysnuł wiele poważnych oskarżeń wobec miejscowych prominentów, zwłaszcza tych dążących do budowy nowej obwodnicy, ale był skonfliktowany także z wieloma innymi osobami, sąsiadami oraz byłą żoną. Podobnie więc jak w pierwszym tomie mamy mnóstwo wątków, ogromną ilość bohaterów, i zagmatwana sieć intryg. W „Przyjaciołach po grób” duża rolę odgrywają także osobiste sprawy zwłaszcza dotyczące Pii, której nie udaje się ścisłe oddzielenie prywatnego życia od śledztwa.
Bardzo dobra kontynuacja serii, nieco lepsza od swej poprzedniczki.

Głębokie rany” czyli tom trzeci serii. Nie bez powodu jeden z wyżej ocenianych. I tym razem muszę przyznać, że pewne podobieństwo fabuły do twórczości Camilli Lackberg udało mi się jednak wychwycić. Chodzi o to charakterystyczne dla szwedzkiej pisarki zanurzenie się w przeszłości, gdy klucz do rozwiązania współczesnych wydarzeń tkwi w zawiłych kolejach życia bohaterów. Śledztwo Pii i Olivera sięga głęboko w przeszłość, do czasu młodości wiekowych ofiar współczesnych morderstw. Pierwszy od strzału w głowę ginie David Goldberg, bogaty filantrop, Żyd ocalony z Oświęcimia. Podobnie dzieje się w przypadku osiemdziesięcioletniego mężczyzny. Tajemnicza liczba zapisana na miejscu zbrodni i sposób zadania śmierci wskazuje na tego samego sprawcę. Kto jednak mógłby mordować miejscowych staruszków i dlaczego? Wszystkie wątki śledztwa prowadzą policjantów do równie wiekowej miejscowej arystokratki - Very Kaltensee i jej rodziny. W tej historii każdy ma swoje sekrety i zrobi wiele by pozostały one w ukryciu.
Książkę świetnie się czyta. Tym razem także jest znacznie więcej ofiar niż w poprzednich częściach. Mnóstwo wątków, mnóstwo postaci, świetnie skonstruowana intryga. Pojawiło się także kilka bardziej charakterystycznych rysów postaci. Plus za kilka polskich wątków :)

Cykl “Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff” liczy sobie obecnie siedem tomów. Choć mam nadzieję, że autorka jeszcze z nimi nie skończyła :)
Cieszę się, że zaczekałam, i zaczęłam czytać od pierwszej części. Myślę, że całość na tym zyskuje. Na razie jednak na chwilę odpocznę od bohaterów, ale za jakiś czas na pewno do nich wrócę, bo po pierwszych trzech książkach mam pewność, że Nele Neuhaus to gwarancja porządnego kryminału, z przemyślaną fabułą i zaskakującym zakończeniem.

W Niemczech na postawie książek nakręcono kilka filmów telewizyjnych w których w rolę Pii i Oliviera wcielili się Felicitas Woll oraz Tim Bergmann (do obejrzenia choćby na youtube, niestety tylko dla znających niemiecki).  


"Nielubiana", Nele Neuhaus, Media Rodzina 2016, tłumaczenie: Anna Urban, Miłosz Urban, 408 stron.
"Przyjaciele po grób", Nele Neuhaus, Media Rodzina 2013, tłumaczenie: Anna Urban, Miłosz Urban, 408 stron.
"Głębokie rany", Nele Neuhaus, Media Rodzina 2013, tłumaczenie: Anna Urban, Miłosz Urban, 472 strony.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Firstlife. Pierwsze życie - Gena Showalter

   Lubię czytać książki dla młodzieży choć sama już dawno się do niej nie zaliczam. Lubię też czytać książki dla dzieci :) i zawsze staram się pamiętać do kogo są skierowane, i jakie wymagania ma dana kategoria odbiorców wobec wybranych treści. Staram się. Ale czasem mi to nie wychodzi. Miałam taki problem z "Firstlife". Niby wiem, że główną bohaterką jest nastolatka, a więc muszą pojawić się wszystkie te sercowe rozterki, niezdecydowanie oraz burze hormonów, które kompletnie przysłaniają rozsądek. Spodziewam się tego w książce dla nastolatków. To nieodzowna cześć tego co określa się mianem New Adult. Ale tym razem bardzo żałuję, że autorka nie uczyniła swej bohaterki nieco starszej i dojrzalszej, wydaje mi się bowiem, że wszystko to przesłoniło i popsuło naprawdę świetny pomysł na ciekawą fantasy.    Pomysł był intrygujący - pierwsze życie, jest właśnie tym, PIERWSZYM życiem, po nim bowiem jest to ważniejsze, a na pewno znacznie dłuższe (ale nie wieczne) drugie...